JAZZ-ROCK. W Wielkiej Brytanii kierunek ten wynikający z wzajemnych wpływów muzyki jazzowej i rockowej rozwinął się dzięki olbrzymiemu zainteresowaniu muzyką bluesową brytyjskich muzyków rockowych. To zainteresowanie bluesem wiąże się z faktem, że na przełomie lat 50 i 60-tych, oraz w drugiej połowie lat 60-tych Wielką Brytanię odwiedziło wielu murzyńskich bluesmanów, z którymi muzycy brytyjscy występowali na estradzie i uczestniczyli w nagraniach płytowych (członkowie grup Rolling Stones, The Yardbirds, Manfred Mann, Fleetwood, Mac, a także Stevie Winwood, Eric Clapton i wielu innych solistów). Jednym z pierwszych muzyków brytyjskich, który zaczął łączyć blues i jazz z rockiem był Graham Bond, a w jego ślady poszli między innymi Dick Heckstall-Smith, Jack Bruce i Ginger Baker. Echa muzyki jazzowej można było odnaleźć później w nagraniach zespołów, które muzycy ci stworzyli w połowie lat 60-tych: Colosseurn i Cream. Jednym z najciekawszych zespołów grających jazz nowoczesny pod wpływem muzyki rockowej była grupa Soft Machine, której śladem poszedł inny brytyjski zespół instrumentalny Nucleus, kierowany przez utalentowanego trębacza lana Carra. Echa jazzu swingowego odnaleźć można także w nagraniach organisty Briana Augera, pianisty Alana Pricea, tria Ashton, Gardner and Dyke i wokalisty Georgie Famea. Natomiast wpływ jazzu nowoczesnego odnajdziemy w nagraniach grup East Of Eden i Traffic. | |
|